OBCHODY 153 ROCZNICY WYBUCHU POWSTANIA STYCZNIOWEGO

W sobotę, 23 stycznia br. w mroźny poranek w Stanisławowie – Królówce odbyła się uroczystość 153 rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego. Organizatorem był Wójt Gminy Odrzywół i Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych i Mistrzostwa Sportowego w Lipinach. W uroczystości wzięła udział młodzież szkolna z Lipin oraz szkół gminnych. Gminę reprezentował Wójt Gminy i Radni Rady Gminy. Uroczystość rozpoczęła się podniesieniem flagi państwowej przy dźwiękach hymnu narodowego i apelem pamięci w wykonaniu kadetów Liceum Kadetów Rzeczypospolitej Polskiej. Wójt Gminy Pan Marian Kmieciak przypomniał zdarzenia z okresu powstania styczniowego na ziemi odrzywolskiej, związane szczególnie ze zwycięską bitwą pod Ossą stoczoną 10 lipca 1863r. przez pułki powstańcze mjr. Ludwika Żychlińskiego i Władysława Grabowskiego. W bitwie tej według raportu władz rosyjskich zginęło 231 Rosjan i powstańców. Była to jedna z największych bitew powstania styczniowego. Sam Żychliński w pamiętnikach podał, że w bitwie zginęło ponad 70 powstańców, a ponad 50 było rannych. Powstańcy, którzy zginęli w bitwie, są pochowani na cmentarzu w Ossie. Rannych powstańców pracownicy i mieszkańcy majątku Ossa pod kierunkiem dziedzica Kaliksta Jagmina rozwozili do okolicznych folwarków i miast. Najwięcej rannych przyjęli mieszczanie drzewiccy. Tam na cmentarzu zostali pochowani powstańcy, którzy zmarli z powodu odniesionych ran. Najciężej rannych ukryto w folwarku Królówka, należącego do majątku Ossa. Obecnie jest to Stanisławów. Ranni, którzy zmarli po kilku i kilkunastu godzinach, zostali w tajemnicy pochowani u podnóża góry Królówka, na której stała Kaplica Św. Marii Magdaleny. Właśnie na tej górze i u jej podnóża odbyła się uroczystość.

Po modlitwie i złożeniu wiązanek pod symbolicznym krzyżem, zebrani mogli obejrzeć małą rekonstrukcję historyczną „Starcie patrolu kozackiego z kosynierami” w wykonaniu członków Stowarzyszenia Hubalczyków i kadetów z Lipin.

Uroczystość zakończył poczęstunek żołnierską grochówką.

Galeria zdjęć
Galeria zdjęć

Aktualności

  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • PRACOWITY TYDZIEŃ W LIPINACH »

    W środę zaś odbyły się zajęcia z tematyki jeździectwa, zaczyna się bowiem wiosenna sesja nauki jazdy konnej. Zajęcia przypominające teoretyczne zasady z zakresu jazdy konnej przeprowadził instruktor nauki jazdy konnej, a także ułan ze Stowarzyszenia Ułanów im. Oddziału Wydzielonego Wojska Polskiego mjr. Hubala – Pan Mirosław Kowalski.W czwartek kolejne zajęcia praktyczne II rocznika na terenie kompleksu w Lipinach z zakresu programu pilotażowego MON z taktyki, terenoznawstwa i walki wręcz. Zajęcia prowadzili instruktorzy – żołnierze z 25 Batalionu Dowodzenia 25 Brygady Kawalerii Powietrznej z Tomaszowa Mazowieckiego.

  • OBÓZ SZKOLENIOWY III ROCZNIKA »

    W dniach 22 – 26 października 2018r. kadeci najstarszego rocznika przebywali na terenie 25 Batalionu Dowodzenia w Tomaszowie Mazowieckim, gdzie odbyły się pięciodniowy obóz szkoleniowy wg programu pilotażowego MON. Kadeci zakwaterowani byli na terenie jednego z pododdziałów tej jednostki wojskowej i żywili się w stołówce 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Zajęcia szkoleniowe odbywały się codziennie w godz. 8.00 – 18.00 z przerwą obiadową w godz. 14.00 – 15.00 i w oparciu o bazę i urządzenia szkoleniowe 25 Brygady Kawalerii Powietrznej. Instruktorami byli wyznaczeni i wydelegowani przez dowódcę żołnierze pododdziałów 25 Batalionu Dowodzenia. Wszystkie zajęcia były zajęciami praktycznymi z zakresu szkoleń m.in. inżynieryjno – saperskiego, strzeleckiego, taktycznego, rozpoznania wojskowego, medycznego, obrony przed bronią masowego rażenia, obrony przeciwlotniczej, terenoznawstwa, łączności. Instruktorzy w znakomity sposób przekazywali kadetom wiedzę i umiejętności w zakresie prowadzenia działań bojowych, zachowania się na polu walki, umiejętności współdziałania i przekazywania sygnałów i informacji na polu walki.

  • PODRÓŻ WOJSKOWO – GEOGRAFICZNA NA WARMIĘ I MAZURY »

    Klasy pierwsze - zarówno cywile jak i kadeci – odwiedziły ziemie dawnych Prus Wschodnich. Za cel podróżowania obraliśmy Kętrzyn, a tam zarówno szkołę Straży Granicznej jak i Warmińsko – Mazurski Oddział tej formacji. Zwiedzaliśmy szkołę i strzelnicę SG, obserwowaliśmy pokazy z psem i trochę „poszaleliśmy" na sali sportowej przygotowanej do zajęć funkcjonariuszy. Zachwycił nas ten obiekt. Potem Wilczy Szaniec i pohitlerowskie bunkry z czasów II wojny światowej. Ogrom budowli zadziwiał, ale położenie wśród drzew tych monstrualnych bloków skalnych wywoływało dziecięce odruchy wspinania się i zdobywania. Jak to powiedział jeden z uczniów – tutaj jest jak na placu zabaw !!! W mocno napiętym planie była jeszcze wizyta w Świętej Lipce i wysłuchanie i chyba trzeba też powiedzieć „oglądanie” koncertu organowego, wszak figury umieszczone na przepięknych organach poruszają się wraz z dźwiękami muzyki.Następnego dnia lotnisko Szymany - genialnie zaprojektowane i dzięki uprzejmości znajomych oglądane trochę z drugiej strony. Potem Gietrzwałd - sanktuarium i źródełko i na końcu Grunwald – tutaj na bitwę się spóźniliśmy, Jagiełło rozstrzygnął ją bez naszego udziału…, szkoda, bo niektórzy biegli by choć na końcówkę zdążyć :) Ale może jeszcze gdzieś się przydamy, wszak jako szkoła wojskowa, szkolimy się do rozstrzygania spraw trudnych, oby jednak jak najczęściej pokojowo. Na koniec trzeba jeszcze napisać o naszym punkcie wypadowym – nocowaliśmy i stołowaliśmy się w przepięknej miejscowości wśród lasów, gdzie zasięg był niemal identyczny jak w Lipinach, czyli raczej go nie było. Było za to wszystko inne – konie, jezioro, łabędzie, żurawie, przepiękne zachody słońca i stół uginający się od dobrych mazurskich produktów. W Sasku Małym gościli nas rodzice naszego tragicznie zmarłego 2 lata temu starszego kolegi – Państwo Ewa i Tadeusz Piórkowscy. Filipa też … odwiedziliśmy.

  • PIKNIK W RADOMIU »

    Na terenie Muzeum Wsi Radomskiej kolejny rok z rzędu zorganizowany został piknik, który rozpoczyna tzw. tydzień kariery. Do prezentacji własnej oferty zaproszone zostały radomskie szkoły średnie i – choć nie jesteśmy z Radomia – znaleźliśmy tam miejsce. Trzeba przyznać, że zagospodarowaliśmy plac między stoiskami najskuteczniej ze Wszystkich. Jak zawsze błyszczeliśmy umiejętnościami związanymi z musztrą. A nasz pokaz z zapałem filmowany był przez wielu. Na nierównej nawierzchni – wszak to polana - trzeba było wykazać się sprawnością i dyscypliną. I tak też było.  Nie mniej widowiskowa i zajmująca cała przestrzeń była symulacja grupy taktycznej – kontakt z wrogiem, huk petard, „ujadanie" karabinów i dymy tym razem zielone, dodały krasy całości. Do tego pokaz sprzętu i odpowiadanie na pytania typu – „czy miotacze ognia są dziś stosowane na polu walki?”Próbowaliśmy, też pokazać, że klasa wojskowa, to nie tylko strzelanie i rytm na placu defiladowym, dlatego stworzyliśmy krąg żołnierskich piosenek. Gitara ściągała także naszych konkurentów – uczniów innych szkół i tak bawiliśmy się wszyscy. Do tego grochówka i szarlotka i było obok nas naprawdę tłoczno. Całość dedykowana była gimnazjalistom i to oni odwiedzali poszczególne stoiska, zdobywając informacje o prezentujących się tam szkołach.Zapraszamy do nas – kolejne pokazy naszej bazy i umiejętności w najbliższy czwartek – 26 kwietnia. Potem dostępni jesteśmy na stronie internetowej i w realu, wszak codziennie jesteśmy w Lipinach! Za miesiąc, czyli 26 maja br. spotykamy się na egzaminach sprawnościowych!!!